Analiza Interii. Banki, czyli między młotem a hejtem

Przez lata całe mówiło się o bankach, że to hazardziści. Bo uprawiają hazard moralny. Aż w końcu do blackjacka z bankami usiedli inni. Z jednej strony – państwo, a z drugiej – klienci. Zastanawiają się – ile z banków można wyciągnąć pieniędzy i jak to zrobić. Banki znalazły się w kleszczach między młotem a hejtem – mówią ekonomiści.