#antykapitalizm #neuropa…

#antykapitalizm #neuropa #4konserwy #ekonomia #socjalizm #korwin #konfederacja #libertarianizm
Jeżeli podatki to kradzież, to dlaczego profity kapitalistów są w porządku? Czemu gdy kupuję produkt, to muszę fundować jednocześnie zyski burżujowi? Nie mam innego wyboru, gdyż nie mogę kupić niczego bez tego kapitalistycznego podatku. Nigdy nie zgodziłem się na to, by kapitalista mnie wyzyskiwał, więc czemu ma mnie on zmuszać do płacenia tego narzutu? Przecież to forma agresji. Jeżeli zapłacę tylko tyle, ile ten produkt jest wart bez tej nadpłaty, to on naśle na mnie policję, by mnie okraść. Całą wartość wytwarzają jego pracownicy, on jest tylko pasożytniczym pośrednikiem – jak alfons dla prostytutek. Gdy kupisz akcje na giełdzie, gdy odziedziczysz majątek to jego wartość rok na rok wzrasta, chociaż ty nie robisz nic. To forma kradzieży – bo pobierasz od ludzi opłaty sam nie robiąc nic.