Pracownicy zakażeni lub na kwarantannie to problem dla handlu. Niektóre sklepy mogą się nie otworzyć​

Skompletowanie pełnej załogi do sklepu staje się coraz większym wyzwaniem z powodu lawinowo rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Polsce oraz coraz większego grona osób odbywających przymusową kwarantannę. Sieci handlowe robią, co mogą, by znajdować zastępstwa za pracowników, którzy w ostatniej chwili dowiadują się, że nie mogą opuścić domu. Problem ze zdwojoną siłą uderza w małe, rodzinne sklepy – informuje serwis wiadomoscihandlowe.pl.